poniedziałek, 30 listopada 2015

OCH! OCHNIK

SZYK Z YORKSHIRE. Weekendowy dress code w stylu brytyjskiej wsi. Grube swetry, futrzane etole i szlachetna skóra. Tak najlepiej określić całą kolekcję OCHNIK.  

Zimą o futrach można powiedzieć to samo, co o kwiatach na wiosnę. Z pozoru - nic odkrywczego. A jednak projektanci wciąż wymyślają nowe sposoby ich noszenia. Występują jako wstawki na ubraniu, rękawy płaszcza, aplikacje, kamizelki, kołnierze lub w roli eleganckiej etoli.



Zanim zacznę swoją opowieść, muszę powiedzieć Wam o kolorowym futrze. To dla mnie najlepszy i najciekawszy element najnowszej kolekcji OCHNIK. Wpadł mi w oko jeszcze zanim udałam się do salonu w Silesia, przeglądając lookbook marki na sezon jesień-zima. Idealnie wpisuje się w panujący aktualnie nurt boho [trend alert!]. Na londyńskich wybiegach królowały futra. Ciekawym rozwiązaniem jest również futrzana kamizelka. W tym sezonie obowiązuje tylko jedna zasada - zapominamy o czerni, jeśli chodzi o ten element garderoby. W tym sezonie królują futra w ostrych kolorach i w ciekawe wzory. Fason kryjący biodra. Rękaw ¾ zaznacza talię i dodaje sylwetce znacznej lekkości. Dzięki modułowemu łączeniu różnych form i barw kurtka nada każdej stylizacji charakteru i ekspresji. Aczkolwiek sama nie zdecydowałabym się na zakup prawdziwego futra.

Aż po łokcie! Synonim elegancji czy może perwersyjny gadżet? Długie rękawiczki nosimy w tym sezonie jak chcemy i do czego chcemy.



Kamizelka w stylu boho, jednak we współczesnym wydaniu bardziej nonszalanckim i niezobowiązującym. Model szczególnie polecany miłośniczkom tego stylu, który łączy w sobie mieszankę hippie i etniczności. W tym wydaniu każda kreacja będzie unikatowa i w naturalny sposób pozwoli wydobyć kobiece piękno niezależnie od wieku. 





Breloki a'la cheerleaderka. Na ten trik wpadli Karl Lagerfeld i Silvia Venturini w swoich kolekcjach dla Fendi. A teraz wszyscy przypinają sobie do torebek futrzane kolorowe pompony [trend alert!]. To ciekawy, a zarazem niedrogi patent na to, by być trendy.



Zimowy styl etno rządzi się prawem "więcej znaczy więcej". Graficzne wzory [futrzana kurtka], stonowane kolory ziemi [puchowy płaszcz], to nowa odsłona trendu etno.






Sezon na misia rozpoczęty! Wybieramy futrzane kołnierze, szczelnie otulające szyję. Futrzaną etolę [trend alert!] można zarówno zarzucić na płaszcz czy marynarkę, jak i na sweter o grubym splocie, kamizelkę ze skóry. Jest elegancko, ale z przymrużeniem oka. Z futrzanym kołnierzem nie zamarzniecie nawet w największe mrozy. Jeszcze jeden plus? Z nim możecie prezentować się niezwykle stylowo, bez dodatkowych akcesoriów. Pamiętajcie. Futro nie znosi konkurencji. Jeszcze do niedawna do etoli doczepiano bogato zdobione brosze, dziś jednak należy całkowicie z nich rezygnować.



Jak nosić skórę do pracy? Wprawdzie skóra nie kojarzy się z biurowym dress code'em, ale potrafi świetnie się do niego dostosować, wystarczy odpowiedni krój. Skórzana ołówkowa spódnica lub spodnie w połączeniu z białą koszulą lub skórzana koszula do eleganckich spodni z materiału.







Damska kolekcja OCHNIK to także buty i galanteria skórzana. Znany motyw z wybiegów Gucci, gdzie pojawiły się buty wykończone włosiem i futrem. Polski brand interpretuje to na swój sposób. Jak Wam się podoba ten trend? Hit, zbędna fanaberia czy modowe faux pas?



Opisując swoją wizytę w OCHNIK, muszę dodać, że projektanci marki nie zapominają o mężczyznach. W salonie znajdziecie również całą męską kolekcję - ubrania, dodatki i galanterię skórzaną.




Całą kolekcję możecie zobaczyć w salonie OCHNIK w Silesia City Center w Katowicach, Al. ...

17 komentarzy:

  1. najbardziej podobają mi się te futerka, świetne są!
    Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i by mi się spodobało, gdyby te futra były SZTUCZNE. Prawdziwe futro = okrucieństwo.

    OdpowiedzUsuń
  3. FUUU ! A TAK DLUGO CIE OBSERWOWALAM ! BEZDUSZNA LADACZNICO ! ZEBY CIEBIE TAK ZE SKORY OBERWALI !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dajmy się zwariować, futra są dla ludzi, nie zawsze powstają w oparach absurdu i cierpienia. I nikt mi nie powie, że skórę zdzierają zwierzętom na żywca.
      Swoją drogą ciekawe czy wszyscy tak pohukujący z powodu cierpień zwierząt nie wsuwają w domciu kanapek z szynką, albo czy buty ze skóry omijają łukiem?

      Usuń
    2. Ale salcesonik, kabanosika, szyneczke to owszem, wcinamy, prawda ? ?

      Usuń
    3. Osobom powyżej sugeruję zapoznać się np. z tą stroną: http://www.otwarteklatki.pl/humanitarna-hodowla-nie-ma-czegos-takiego/
      "Przyjemnej" lektury.

      Usuń
  4. Super futra i skóra. Wyglądasz w nich bardzo elegancko, powinnaś je mieć i chodzic w nich . Negatywami się nie przejmuj, to niedojrzałe emocjonalnie histeryczki. Elegancka kobieta chodzi w prawdziwym futrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wiejska baba i stare babcie elegantko za dwa grosze z Koziej Wulki.

      Usuń
  5. Ale po co chodzić w prawdziwych futrach jak teraz są sztuczne nie do odróżnienia :( te zwierzęta sa w klatkach z odrąbanymi łapami...wydłubanymi oczami ! siedzą tam w męczarniach żeby finalnie oberwać je ze skory i to na żywca bo kto by sie przejmował tym ze jeszcze żyją... Nie mogę zrozumieć tego ! Futra są zbędne ! Skoro jemy już mięso i i tak zabijamy masę zwierząt to oszczędźmy chociaż te zwierzęta które mógłby nie cierpieć przez ludzkie ''widzi-misie''...

    OdpowiedzUsuń
  6. człowiek od zarania chodził w futrach naturalnych i nie zdzierał skór zwierzętom na żywca !! więc może to całe halo to do tych hodowców, którzy tak robią, a nie do tych co chcą chodzić w ciepłym futrze!!!
    POMYLIŁY SIĘ PIKIETUJĄCYM I OBROŃCOM ZWIERZĄT ADRESY.

    OdpowiedzUsuń