Pokazywanie postów oznaczonych etykietą travel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą travel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 stycznia 2015

Memories of Greece - Prasonisi

Rodos - odsłona IV - ostatnia [uff, w końcu nikt nie lubi oglądać zdjęć z wakacji innych, szczególnie, gdy za oknem śnieg]!
Super atrakcją wakacji na Rodos i niezwykłą zabawą okazała się wycieczka na quadach na najdalej wysunięty na południe cypel wyspy - Prasonisi. Silne wiatry sprawiają, że jest to niewątpliwy raj dla wind- i kite surferów. Prasonisi zrobiło na mnie ogromne wrażenie. To właściwie półwysep, który w całości jest pokryty piaskiem, dlatego powszechnie uważany jest za plażę. Z lądem łączy go mierzeja, wąski przesmyk, która stanowi naturalna barierę, dzielącą od siebie dwa morza - Egejskie i Śródziemne. Latem, kiedy poziom wody jest niski Prasonisi pozostaje półwyspem, natomiast zimą, woda zalewa przesmyk i Prasonisi staje się wyspą. Na miejscu znajdują się nawet polskie szkółki dla surferów. W zależności od stopnia zaawansowanie surferzy wybierają bardziej wzburzone Morze Egejskie lub spokojniejsze Morze Śródziemne.
Na końcu Prasonisi znajduje się latarnia morska. Warto wspiąć się na górę, bo widoki zachwycają. Można również ułożyć kopczyk z kamieni, aby kiedyś odwiedzić to miejsce ponownie.


Zestaw I: Kimono Blackfive | Top Blackfive | Spodenki Sheinside | Pasek ZARA | Espadryle H&M | Okulary H&M

niedziela, 7 grudnia 2014

Memories of Greece - Rodos

Dziś zabieram Was w długą wycieczkę po Stolicy Wyspy Rodos. Opisałam kluczowe punkty mojej wędrówki, załączyłam dużo fotografii i filmików, aby jeszcze bardziej przybliżyć Wam to miejsce.
Rodos jest miastem, które niewątpliwie można określić jako różnorodne i obfitujące w atrakcje turystyczne. Utożsamiane jest ze słynną Starówką otoczoną wielkimi murami. Jednak stolica wyspy to nie tylko Stare Miasto. Poza nim istnieje również Nowe Miasto, gdzie usytuowany jest budynek sądu, Narodowy Bank GrecjiPałac Gubernatora. Obie części są całkowicie odrębne, odmienne pod względem zabytkowym i kulturowym. Będąc tam można stwierdzić, że przemierza się zupełnie dwie różne miejscowości.

niedziela, 23 listopada 2014

Memories of Greece - around the Island


Któregoś dnia na Rodos zorganizowaliśmy objazdową wycieczkę po wyspie. Można śmiało powiedzieć, że to już Nasza mała tradycja [dokładnie tak samo było podczas Naszych wakacji na Wyspach Kanaryjskich, a dokładniej Fuertaventura [wpis TUTAJ], że wynajmujemy samochód i wyruszamy w trasę pełną przygód. Przemierzyliśmy wyspę wzdłuż i wszerz. Tym razem spełniło się kolejne moje małe marzenie, by tę trasę odbyć jeepem. Południowe słońce i wiatr we włosach.


sobota, 8 listopada 2014

Memories of Greece - Lindos

Będąc na Rodos, ogromną stratą byłoby nie odwiedzić malowniczej miejscowości Lindos. Uchodzi za najpiękniejszą osadę w całej Grecji i właśnie ona najbardziej chwyciła mnie za serce. Została wpisana na listę UNESCO, ma niepowtarzalny klimat białych, kapitańskich domków. Godzinami włóczyłam się z moim Lubym labiryntem krętych, wąskich uliczek, wyłożonych mozaikami z kamyków [klik by zobaczyć]. W mieście obowiązuje zakaz ruchu samochodowego, a jedynym środkiem transportu są osiołki [o tym opowiem w osobnym poście], które wywożą zainteresowanych na wzgórze, gdzie znajduje się Akropol [klik]. Mieści on ruiny antycznych świątyń, przedwieczny kościół i wiele innych zabytków. Docierając na szczyt wzgórza zobaczymy płaskowyż pokryty trawą. Z tej perspektywy widać szmaragdowe morze i zatokę św. Pawła, który - jak wieść głosi - wpłynął do niej wracając ze swojej wyprawy misyjnej.
W sezonie letnim Lindos jest głośnym, obfitującym w turystów miejscem. Po zmroku życie w miasteczku nie zamiera. Muzyka wydobywa się z licznie umiejscowionych restauracji, zlokalizowanych na tarasach lub dachach domostw. Jedzenie jest przepyszne, północny wiatr przyjemnie rozwiewa włosy, a widok z góry na całe miasteczko zapiera dech w piersiach.
Zapraszam do zwiedzenia Lindos i moich najpiękniejszych wspomnień. Dziś mnóstwo zdjęć, przygotujcie zatem filiżankę kawy lub herbaty i ruszamy!

niedziela, 19 października 2014

Memories of Greece - Lardos

Przywiozłam mnóstwo zdjęć z wakacji, spędzonych na greckiej wyspie Rodos. Milion wspomnień zamkniętych w tysiącach fotografii, by móc zapamiętać jak najwięcej. 
Grecja ma swój niepowtarzalny klimat, którego nie da się poczuć gdzie indziej. Wino, oliwki, mity, greccy bogowie, śródziemnomorskie powietrze. Życzliwość mieszkańców, radość, tańce, szaleństwo i dobra zabawa przeciwstawia się spokojowi, leniwej ciszy, slow life, kontemplacji chwil. Dziś pierwsza odsłona mojej Wyspy Słońca. Miasteczko Lardos, w którym mieszkaliśmy - oddalone o ok. 50 km od stolicy wyspy - Rodos, a istniejące już od starożytności. 

Poniżej znajdziecie fotografie tego urokliwego miasteczka, gdzie życie płynie spokojnie i bardzo leniwie, koncentrując się wokół głównego placu miasta. On sam jest mocno zatłoczonym na co dzień miejscem, gdzie okoliczne kawiarnie wystawiają stoliki i krzesła, wychodzące na ulicę. Całe życie koncentruje się właśnie tutaj, począwszy od porannej kawy, przez spotkania przy kieliszku ouzo, na wieczornej kolacji kończąc. Wioska składa się z wielu białych domków, ułożonych blisko siebie, zlokalizowanych przy krętych, wąskich dróżkach, pozwalających docierać do coraz to nowszych zakątków. Wspaniałym doświadczeniem było poznawanie tego miasteczka oraz podziwianie piękna przypadkowo odkrytych zakamarków, skąpanych w gorących promieniach południowego słońca.