sobota, 24 listopada 2012

Nail trends & New In #10

Black Friday. Kolejne 'święto', które przywlekło się do nas ze Stanów Zjednoczonych. Globalizacja postępuje. Replikujemy wzory zachodniej kultury dominującej. W tym przypadku - jestem za.

Choróbsko przyłapało mnie zupełnie z zaskoczenia, a mimo wszystko resztką sił zdołałam jeszcze zrobić zakupy. Przecież rasowa feszyn blogerka, w pewnych kręgach zwana również szafiarką, nie może sobie pozwolić na wzięcie modowego L4. Dzień bez zakupów jest dniem straconym.

Fot.: R. Kozdra

A teraz, gdy wszyscy czytający początek posta, uwierzyli w mój próżny szał i odpuścili sobie dalszą lekturę, możemy kontynuować z tymi najwytrwalszymi. Dziś omówimy najmodniejsze kolory lakierów do paznokci tego sezonu.
Jak donoszą specjaliści Chanel, najsilniejszym trendem jest błysk. Jednak nie ma tu mowy o brokacie, ale o lakierze z pogranicza metaliku. W grę wchodzi głównie złoto, srebro i miedź. Do tego dodajemy takie, które zmieniają swoje odcienie w zależności od kąta padania światła. Warianty kolorystyczne zupełnie dowolne.
Jako miłośniczka matów, przejdę teraz do kolorów, którymi moim [jakże skromnym] zdaniem warto przyozdobić swoje paznokcie. W tym sezonie mamy do wyboru: kolor wina, granat, dżins, zmrożony błękit, oliwkę, ciemną zieleń (butelkowa lub szmaragd), kolory jesiennych liści, naturalny nude, kolory owoców leśnych. Moje wybory widzicie poniżej [swoją drogą, jeśli macie namiar na srebrny lakier - napiszcie w komentarzu, gdzie mogę taki kupić].

Od lewej: Miss Sporty (Rossmann), 3x Wibo (Rossmann), Sensique (Natura)


Tytuł posta może nie zapowiada, co będzie się działo dalej, ale tak - będzie tona jesiennych odzieżowo-biżuteryjnych nowości.
Hitem ostatniego czasu są metalizowane materiały, wpływy science-fiction, iskrzące szwy. Wybrałam dla siebie spodnie rurki z metalicznym, złotym połyskiem i srebrną, nakrapianą czapkę. [linki do produktów znajdują się pod wytłuszczoną czcionką]

Garderobę wzbogaciłam także o dwa swetry - szary z łatami na łokciach i miętowy, długi kardigan, tweedowy żakiet ecru z błyszczącą nitką w tym samym kolorze [edycja limitowana], Te z nadrukiem, miodowe [obłędne] spodnie.

W aktualnej ofercie House'a pojawił się w/w żakiet inspirowany stylem Chanel. Charakteryzuje się brakiem kołnierza, półokrągłym dekoltem i kieszonkami. To klasyka sama w sobie, której nie może zabraknąć w szafie fashionistki. Można go wykorzystać do wielu stylizacji, poczynając od kompletu ze spódnicą, kończąc na dżinsach i zwykłym t-shircie. Jedno jest pewne - w każdej sytuacji będziecie w nim wyglądać szykownie! Dlatego szczególnie polecam tym kobietkom, które nie są jeszcze jego szczęśliwymi posiadaczkami. Z piekącymi policzkami stwierdzam, że to pierwszy tego typu żakiet w moim 'dorobku'. Nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy pojawi się look z jego udziałem. Najpierw muszę się z nim oswoić. 


Jednak nie byłabym sobą, gdybym przeszła obojętnie obok biżuterii. Swoje zbiory poszerzyłam o srebrny pierścionek pancerz, złoty pierścionek z blaszką, podwójny pierścionek w kolorze mosiądzu, naszyjnik z listkami, naszyjnik z kolcami, bransoletka czarno-złota. 


 Dokupiłam do tego jeszcze parę pasków. Czarny z wężową wstawką i nude.


Pokusiłam się również o okulary marki DoubleU Eyewear, których zauszniki powleczone są brązową skórą.


Co prawda nie dotarła do mnie przesyłka, ale zamówiłam jeszcze ten zestaw ['na żywo' zobaczycie je w którymś z outfit postów]:


Co lepsze - korzystając z opisanego na początku posta świeckiego 'święta' Black Friday, za spodnie marmurki zapłaciłam niewiele ponad 60zł. Dżins nigdy nie wychodzi z mody, można go kupować w ciemno, tudzież z zamkniętymi oczami. A top z dżetami nabyłam za niecałe 40 zł. 

Wszystkie produkty możecie zobaczyć w całej okazałości, klikając w podane linki. 

Tymczasem w chwili obecnej uciekam na zdjęcia. Jeśli przetrwam, będzie można mówić o sukcesie. Na tapecie - miodowe spodnie. Więcej nie zdradzę. Nie lubię psuć niespodzianek. A my kolejny raz widzimy się najpóźniej w poniedziałek.

Pozdrawiam,
zawsze próżna M.


26 komentarzy:

  1. fajne zdjątka :))




    www.live-style20.blogspot.com

    new post :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do srebrnego lakieru, posiada taki Oriflame: http://pl.oriflame.com/products/product-detail.jhtml?prodCode=20779 :) Cena jest bardzo przystępna, a jak nałożysz dwie warstwy, wygląda bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się marmurki i ta koszulka z P&B! Zainteresowała mnie również biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lakiery są boskie! Korzystając ze zniżki w Rossmanie- chyba je zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooooo ile wspaniałych rzeczy!!:) Kurcze chciałabym sobie takie zakupy codziennie robić :P

    OdpowiedzUsuń
  6. chce zobaczyc te wszystkie ciuszki juz <3

    Pozdrawiam :)
    http://mish-mash-wardrobe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja zdrówka życzę ;)) a foty świetna.. ach ta biżuteria... :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne ciuszki :)

    http://sislovefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. haha "próżna" oj ale ty kokietujesz nas :) Skąd okulary to pytanie # 1, a co do lakierów to ja dorwałam z wibo świetny- metaliczna zieleń (prawie identyczny jak z Chanel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandra, okulary są bezpośrednio podlinkowane - DoubleU Eyewear ;-)

      Usuń
  10. bajeczna biżuteria :) Zazdroszczę marmurek :p

    Pozdrawiam! M.

    OdpowiedzUsuń
  11. piękną biżuterię kupiłaś!
    Zdrowiej!:))

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne ciuchy, szczególnie marmurki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nowe ubrania się dobrze zapowiadają Mirella:) Czekam na stroje;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Really nice pictures! I love it!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeansy na ostatnim zdjęciu są MEGA ♥
    Kochana zapraszam Cię na konkurs na moim blogu, do wygrania jest kupon na buty do wykorzystania w sklepie Merg.pl :)♥
    http://wiktoriabachowskaphotography.blogspot.com/2012/11/competition-with-mergpl.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio dorwałam fajny srebrny lakier z Inglota (nr 221), mają tam taką mini-kolekcję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. podobają mi się te nowości.. a co do całego Black Friday, to przyznam, że jestem nieco.. zaskoczona, jak mało było tutaj przecen i jak mało atrakcyjne oferty zaserwowały sklepy (np. kup 4 sztuki, dostaniesz zniżkę).. widocznie w Polsce bardziej już się przyjęły te wyprzedaże niż tu w USA;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mam srebrny lakier z Avona :) jest jeszcze złoty, też cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem skąd masz tyle kasy na zakupy, ale przyznam się szczerzę - zazdroszczę tylu nowości! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne swetry, a w okularach się zakochałam!
    pozdrawiam ciepło

    zapraszam do siebie na konkurs!

    OdpowiedzUsuń