niedziela, 9 grudnia 2012

New In #11

Kilka ostatnich tygodni spędziłam m.in. na przygotowaniach do odbywającej się dziś sesji pod edytorial fashion. Modelka, znana z świetnej gry aktorskiej, wybrana, WSPANIAŁA ekipa w pełni skompletowana. Stylizacje gotowe, włączając w to sety z udziałem młodych polskich projektantów, których kolekcje mogliśmy zobaczyć na ostatnim FW w Łodzi. W tym Bola, Marta Kuba, Olga Mieloszyk, Reni Miyabi. 
Sesji pewnie szybko nie zobaczycie, jednak postaram się wykonać dla Was małą relację zdjęciową z backstage'u. 

A poniżej zobaczycie magiczną cząstkę nowości [dosłownie cząstkę, bo reszty nie zdradzę], które zamówiłam specjalnie do naszej sesji fashion. Produkty pochodzą głównie ze sklepów online i są dostępne w bardzo przystępnych cenach. Więc jeśli jesteście zainteresowane zakupem - podlinkowałam [prawie] wszytsko. 
Torebka typu clutch kupiona w Fleq, okulary Brylove, pasek Bershka, bransolety By dziubeka [1,2,3], Fleq, pierścionki H&M, Fleq, naszyjniki Bershka, By dziubeka [1,2,3], Fleq.


Od lewej: skórzana, metalizowana kurtka Bershka, spódniczka Bershka i legginsy Bershka.


A tu nowości zasilające już stricte moją garderobę - buty kupione w Fleq, koszulka z Pull&Bear i czapka beanie od Noh8 [radzę Wam zapoznać się z tą marką - stoi za nią ciekawa misja społeczna].



Ostatnio miałam niewiele chwil na relaks i lekturę ulubionych periodyków, które pochłaniam w całości, czytając od deski do deski. Jednak na kulturę [duże słowo, wiem] muszę znaleźć chwilę, choćby kosztem snu, zatem tym razem na tapecie KMAG. Cover story zdobi piękna Juliett Kuczyńska w oversize'owych okularach od Toma Forda. Od ponad tygodnia media prześcigały się w komenatrzach dotyczących zabiegu umieszczenia najpopularniejszej polskiej blogerki na okładce pop-ularnego magazynu. Snuły domysły, a komentujący nie szczędzili niewybrednych uwag, włączając w to zaglądanie do sypialni i portfela. Taka cudowna Polska. 
Doceniam Maff, nieprzerwanie od 3 lat pracowała na swój sukces. To jedna z tego rodzaju z historii, gdzie ciężką harówką można osiągnąć naprawdę wiele, zaczynając z niczym. Bo, nie czarujmy się, jej początki były bardzo mierne. Niejednokrotnie, przeglądając pierwsze wpisy ze stylizacjami, przecierałam oczy ze zdumienia - oczywiście w pejoratywnym znaczeniu. Ale to dotyczy [prawie] każdego, z reguły tak właśnie bywa. Teraz jest marką samą w sobie, naśladowaną przez masy. Duże brawa. 
Ale wracając do tematu, spodziewałam się, że wywiad [w mniemaniu wielu] w zaprzyjaźnionej redakcji wzniesie ją na wyżyny, pokaże z innej [nowej!] strony. A tu... zonk! Pytania z gatunku tych ze szpileczką. A odpowiedzi, dość powiedzieć, przewidywalne. Kierownik warszawskiej Katedry Mody - Janusz Noniewicz [a jednocześnie zastępca red. nacz. Kmag] i Natalia Jeziorek [autorka portalu natemat.pl] kontra [to dobre słowo] blogerka. Uuuuuh.
Przeczytajcie sami.
A może już czytaliście? Jakie są Wasze odczucia?


Niedługo przywitam Was nowym outfitem. 
Czuwajcie.
A tymczasem wracam na plan zdjęciowy, trzymajcie kciuki!
M.

17 komentarzy:

  1. mega dodatki :*
    niemoge juz sie doczekac efektow twojej pracy .
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnim zdjęciem zrobiłaś mi smak na poranną kawę:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. nowości do pozazdroszczenia!
    czekam na efekty :))

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  4. super nowości! biżu od Dziubeki lubię <3

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczne rzeczy ! :-))


    www.live-style20.blogspot.com

    zapraszam !!

    OdpowiedzUsuń
  6. ciągle zwlekam z kupieniem nowego KMag'a... warto?

    OdpowiedzUsuń
  7. ukradnę Ci to wszytsko dzis!!! :***


    POZDRAWIAM
    Kadik Babik

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękności! Przejrzałam dziś chyba połowę Twojego bloga i jestem pod wrażeniem!
    Jesteś wspaniała! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne rzeczy, połowę bym z chęcią przygarnęła <3

    OdpowiedzUsuń